Pociągi kursujące nawet co trzy minuty, dwukrotnie więcej pasażerów i rozbudowa floty – takie plany dotyczące przyszłości Łódzkiej Kolei Aglomeracyjnej i tunelu średnicowego przedstawia prezes spółki Maciej Sobieraj. Ich realizacja będzie jednak możliwa dopiero po uruchomieniu podziemnej trasy, nazywanej łódzkim „metrem”. Inwestycja jest mocno opóźniona, ale zbliża się kolejny ważny etap: oferty na dokończenie tunelu można składać do 17 listopada.
Dr Robert Sternik z Akademii Humanistyczno-Ekonomicznej w Łodzi uważa, że choć kursowanie co trzy minuty jest technicznie możliwe, w łódzkich warunkach może okazać się mało realne. Jak wskazuje, znaczenie mają nie tylko możliwości infrastruktury, lecz także liczba dostępnych pociągów, zapotrzebowanie pasażerów i koszty organizacji przewozów.




